PiS ma wciąż szansę na samodzielne rządy po październiku

Jeśli spojrzeć na notowania partii od przełomu czerwca i lipca to po za twardym lądowaniem Kukiza’15 w zasadzie niewiele się zmieniło. Prawicowa koalicja wokół PiS utrzymuje się nad poziomem 40 proc. Jej przewaga, sięgająca kilkunastu punktów procentowych nad drugą w sondażach PO, wciąż daje szansę na samodzielne rządy po październikowych wyborach . Wszystkie pozostałe formacje oscylują wokół progów wyborczych. W wariancie skrajnym, a więc mało prawdopodobnym, gdyby na Wiejskiej znalazły się tylko PiS i PO, to pierwsza partia miałaby większość konstytucyjną. Im więcej komitetów znajdzie się nad progiem i wprowadzi posłów do parlamentu (w tym lewica, Kukiz’15, Nowoczesna, czy PSL) tym mniejsze prawdopodobieństwo utrzymania nawet zwykłej większości sejmowej (231 posłów) przez lidera rankingów. Jarosław Kaczyński z pewnością zdaje sobie z tego sprawę. Jego niedawne sejmowe wystąpienie o imigrantach wydaje się być ruchem po licznych wyborców na prawo i lewo od PiS, którzy nie są aż tak solidarnie europejscy jak rząd premier Ewy Kopacz. O kim mowa? Przede wszystkim o tych, którzy są jeszcze przy Kukizie, PSL, czy partii KORWiN. Szeroka koalicja od Niesiołowskiego, przez Merkel, po Schultza już pracuje na zwycięstwo polskiej prawicy. Wygląda na to, że dołączyli do niej właśnie zalewający nasz kontynent imigranci.

„Do Rzeczy” 21.09.2015

4 wpisy
  1. elzbieta zawadowska
    elzbieta zawadowska says:

    Codziennie podawane są sondaże np IBRIS CBOS, z których wynika spadek poparcia dla PIS. czy to przygotowania do fałszerstwa?

    Odpowiedz

Odpowiedz

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Prosimy o wpisanie ich poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *