Polityczna przeszłość od PZPR do NOP

Po ostatnich wyborach znacząco spadła sejmowa reprezentacja Platformy Obywatelskiej. Swój żywot zakończyła lewica z pod znaku Leszka Millera i Janusza Palikota, choć w kadencji 2015-2019 wciąż obecni będą byli członkowie nieboszczki PZPR. W niższej izbie parlamentu pojawiło się ponad dwustu posłów-debiutantów. Jakie korzenie polityczne mają „nowi” i „starzy” wybrańcy narodu? 

Spośród wszystkich ugrupowań, które przewinęły się na Wiejskiej tylko jedno z nich zasiada nieprzerwanie od początku tzw. przemian ustrojowych. Mowa tu o Polskim Stronnictwie Ludowym. Jego obecna reprezentacja jest bardzo skromna, bo liczy raptem 16 posłów. Pięciu z nich to dawni działacze satelickiego wobec PZPR Zjednoczonego Stronnictwa Ludowego (Kasprzak, Kłopotek, Łopata, Sawicki, Tokarska). Pozostali są za młodzi, by pamiętać czasy, urzędującego w fotelu prezesa na Grzybowskiej w Warszawie, Romana Malinowskiego. Wstąpili do PSL i tej formacji pozostają wierni. Idąc dalej w oparciu o kryterium zasiadania w ławach na Wiejskiej niespełna połowa z posłów sejmowego nowicjusza Nowoczesnej Ryszarda Petru to byli działacze kolejnych przepoczwarzeń środowiska wyrosłego na klęsce w wyborach prezydenckich Tadeusza Mazowieckiego w 1990 roku. A więc Unii Demokratycznej-Unii Wolności-Partii Demokratycznej a potem Platformy Obywatelskiej. Ludzie uformowani przez Bronisława Geremka, Jacka Kuronia, czy Leszka Balcerowicza. W PO do niedawna działali między innymi posłowie Meysztowicz, Misiło, Pampuch czy Zembaczyński. Znacznie barwniej i mocno prawicowo wygląda polityczna aktywność posłów klubu Kukiz’15. Związki z formacjami na prawo od centrum ma niespełna dwudziestu z nich. Dominującymi nurtami są te o zabarwieniu narodowym (Siarkowska, Chruszcz, Jakubiak, Rzymkowski, Winnicki) oraz konserwatywno-liberalnym (Jóźwiak, Kulesza, Skutecki, Tyszka, Jaskóła, Wilk). Są więc tacy, którzy przewinęli się przez Stronnictwo Narodowe, Stronnictwo Narodowo-Demokratyczne, Ligę Polskich Rodzin, Ruch Narodowy, Libertas, Unię Polityki Realnej, Polskę Razem Jarosława Gowina, Kongres Nowej Prawicy, AWS, Republikanów, Prawicę Marka Jurka czy Prawo i Sprawiedliwość. Rekordzista, wspomniany już poseł Sylwester Chruszcz zdążył zaliczyć członkostwo w sześciu partiach o charakterze narodowo-demokratycznym. Połowę z tego ma na swoim koncie Kornel Morawiecki, który zakładał Partię Wolności, a także był w dwóch partiach o charakterze niepodległościowym – w RdR i ROP byłego premiera Jana Olszewskiego.

Wyjątkowo pluralistycznie wygląda sejmowa reprezentacja Platformy Obywatelskiej. Jak przystało na określającą się mianem partii środka są tam byli działacze partii lewicowych, centrowych i prawicowych. Posłowie Ajchler i Arłukowicz przebyli drogę od SLD/UP, przez SPDL do PO. Są aktywiści dawnego AWS-u: Arndt, Borowczak, Fabisiak, Gadowski, Konwiński, Żmijan. Za prawe skrzydło w PO uchodzą posłowie niegdyś związani z nurtem narodowym – Marek Biernacki, Teresa Piotrowska i … Michał Kamiński, czy dawni PiS-owcy: Joanna Kluzik-Rostkowska,  Jacek Tomczak i Antoni Mężydło. Sama poseł Piotrowska zaczynała przygodę z polityką od PAX-u a Michał Kamiński od Narodowego Odrodzenia Polski. Liczną grupę w klubie PO stanowią byli członkowie SKL – partii przygarniętej przez Donalda Tuska w chwili tworzenia PO. Są w tym gronie posłowie Gelert, Gierada, Hibner, Nitras (zaczynał w UPR Korwina-Mikke), Plocke, Sonik i Szczerba. Dominują jednak centrowcy, którzy pierwsze kroki stawiali w KLD i UD przechodząc potem UW. Do liberałów należeli m.in posłowie: Aziewicz, Czerwiński, Grupiński (ma też za sobą przeszłość w Solidarności Walczącej), Dzikowski, Halicki, Siemoniak czy Schetyna. Przeszłość w UD mają m.in posłowie: Huskowski, Małęcka-Libera, Radziszewska czy Urbaniak. Aktywność w Unii Wolności była początkiem działalności politycznej dla posłów: Chmiela, Cichonia, Krzywonos, Lenza, Mrzygłockiej, Muchy, Piechoty czy Szumilas. Z ciekawostek KPR-owską przeszłość ma za sobą poseł Gawłowski, a także nowy szef klubu PO Sławomir Neumann. Od ZSL karierę zaczynała była szefowa rządu Ewa Kopacz.

W końcu klub Prawa i Sprawiedliwości. Tu mamy do czynienia z nagromadzeniem byłych członków łączących się i dzielących na przestrzeni ostatniego ćwierćwiecza partii centroprawicowych. Pierwsze kroki w polityce od Porozumienia Centrum stawiali posłowie: Adamczak, Ast, Błaszczak, Brudziński, Bubula, W.Czarnecki, Dziuba (w PRL zdążył jeszcze być członkiem SD), Giżyński (z epizodem w PAX), Gosiewska, Jurgiel, Krasulski, Krajewski, Król, Kuchciński, Lipiński, Małecki, Malik, Materna, Paluch, Smirnow, Sobierajski, Suski, Szczypińska, Szyszko, Tchórzewski, Wilk czy Zieliński. ZCH-owska przeszłość należy do posłów: Bartuś, Czartoryskiego, Falfusa, Jaworskiego, Kowalczyka, Macierewicza, Matusiewicza, Rzońcy, Schreibera czy Zawiślaka. Są byli AWS-owscy tacy jak Krzysztof Lipiec, Arkadiusz Mularczyk, Elżbieta Rafalska, Beata Szydło, Janusz Śniadek czy Ewa Tomaszewska. Nie brakuje KPN-owców w osobach posłów Arciszewskiej-Mielewczyk, Babinetza czy Pięty. Są też byli członkowie różnej maści partii ludowych: Ardanowski, Bąk, Chmielowiec (ZSL), Duszek i Wojciechowski. W sejmowej reprezentacji PiS są też byli członkowie Unii Wolności w osobach posłów Zuby, Zalewskiej, Glińskiego, a także ex działaczy PO – Gowina, Michałek, Kopcińskiej i Zasady. W końcu mamy ex chadeków (PPChD, ChDSP), dawnego ROP-u, LPR, Samoobrony, PJN, UPR, SKL, Prawicy Rzeczypospolitej, a także partii, które współtworzyły koalicję z PiS – Zjednoczoną Prawicę (Solidarna Polska, Polska Razem). W klubie PiS jest sporo sejmokrążców, którzy swoje barwy partyjne zmieniali w ilościach ponadprzeciętnych. W tej materii wyróżniają się posłowie: Cymański, Polaczek, Sellin, Sośnierz, Zasada, Zagórski i Żalek.

Wreszcie ci, którzy pierwsze kroki rozpoczynali w PZPR. Nie ma w Sejmie Zjednoczonej Lewicy, ale są byli członkowie partii komunistycznej. Listę otwiera Janusz Sanocki wybrany z listy KUKIZ’15, który w III RP przeszedł najpierw do centrum (KLD), a potem na prawicę (UPR, Prawica Rzeczypospolitej). Czerwoną legitymację mieli Krzysztof Czabański, Wojciech Jasiński oraz Stanisław Piotrowicz, którzy w nowej rzeczywistości skierowali się ku centroprawicy. Komunistyczną przeszłość mają w życiorysie także posłowie PO: Magdalena Kochan, Leszek Korzeniowski, Iwona Śledzińska-Katarasińska oraz Marcin Święcicki. Ten ostatni ma za sobą epizod bycia w PRL-owskich realiach jednocześnie w Klubie Inteligencji Katolickiej i Związku Młodzieży Socjalistycznej. W obecnej kadencji Sejmu jest ostatnim funkcyjnym (członek Komitetu Centralnego) nieboszczki PZPR. Myślimy partia, mówimy towarzysz Święcicki?

„WG”, listopada 2015

0 wpisy

Odpowiedz

Chcesz przyłączyć się do dyskusji?
Prosimy o wpisanie ich poniżej.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *